W niedzielne popołudnie Ula siedziała samotnie na werandzie. Ojciec wyjechał gdzieś poprzedniego dnia, a Zenek pomagał gospodarzowi przy żniwach. Tym razem samotność nie była dla niej czymś przykrym. Rozłożyła swój zeszyt z listami do matki i zaczęła pisać kolejny, zwierzając się ze swojej miłości do ojca. Potem zaczęła rozmyślać o Zenku, martwiąc się o jego przyszłość. Wiedziała, że chłopak dobrze czuje się w ich domu, że zmienił się bardzo i częściej się śmiał, choć sam zaczął dopytywać o zakład wychowawczy. Z zadumy wyrwało ją szczeknięcie Dunaja, który stał przed schodkami i machał ogonem. Przywołała go do siebie, ciesząc się z jego obecności. Skrzypnęła furtka i ukazał się ojciec. Podbiegła do niego, wesoła i uszczęśliwiona. Doktor Zalewski wyjaśnił, że ma dobre nowiny dla Zenka. Odnalazł jego wuja, z którym widział się kilka godzin wcześniej i pan Janica z niecierpliwością oczekiwał na przyjazd siostrzeńca. Oszołomiona Ula popatrzyła na ojca ze wzruszeniem. Po chwili pojawił się Zenek w towarzystwie chłopców. Pożegnali się i chłopak wszedł na werandę, uśmiechając się na widok lekarza.

Mężczyzna opowiedział o tym, że rozmawiał z jego wujkiem, który za trzy dni będzie na niego czekał na stacji. Zenek zamrugał szybko oczami, a Ula odwróciła głowę, wiedząc, że nie należy patrzeć na mężczyznę, który ma łzy w oczach. Następnego dnia po powrocie od Pestki znalazła na stole kopertę, zaadresowaną do siebie. W środku była kartka i pięćdziesiąt złotych. Zenek pisał, że ze względu na miłość do Uli pragnie być z nią szczery. Wyjaśniał, że uciekł z domu, ponieważ po śmierci matki ojciec, alkoholik, zaczął się nad nim znęcać. Prosił, aby dziewczyna nikomu nie mówiła o tym, co jej napisał i spaliła list. Zapewniał, że nigdy jej nie zapomni i może pewnego dnia przyjedzie spytać, czy go jeszcze pamięta. Ula przeczytała list wzruszona i uszczęśliwiona, potem wróciła do domu i wrzuciła kartkę w ogień. Trzy dni później w kuchni doktora Zalewskiego zebrali się wszyscy, aby pożegnać Zenka. Pani Ubyszowa uspokajała chłopców, a Pestka i Ula pakowały prowiant na drogę. Marian zapisywał ich adresy w notesie, który podarował przyjacielowi. Ula krzątała się, zerkając na Zenka, a jego milczenie już jej nie przeszkadzało, ponieważ wiedziała, co się pod nim kryje. Na stację pojechali starą dekawką doktora. Pożegnanie odbyło się szybko i Zenek stanął w oknie wagonu, obiecując, że wkrótce napisze. Ula popatrzyła na chłopca, żegnając się z nim cicho. Jego twarz rozjaśniła się i pociąg ruszył. Poczuła, że po jej policzku spływa łza i wtuliła się w rękaw płaszcza ojca.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza powieści „Ten obcy”
2  Marian Pietrzyk - charakterystyka
3  Irena Jurgielewiczowa – biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Ten obcy - streszczenie szczegółowe


  • Bardzo dobre streszczenie, jak je przeczytałem to byłem naprawdę pod wrażeniem. Brawo dla autora tego streszczenia. Najlepsze streszczenie jakie kiedykolwiek czytałem :)
    cmara (jestemhardcorem78 {at} wp.pl)

  • Bardzo ciekawe streszczenie... Jutro mam sprwawdzian, a nie przeczytałem tej książki. Autor streszczenia nie źle się napracował, ponieważ widać jego wkład i pracę... LUBIE TO! Pozdrawiam
    Widzu 16 (kuba.splawski {at} interia.pl)

  • to streszczenie było bardzo fajne.Ja przeczytałam połowe książki i połowę streszczenia. ta książka była bardzo wzruszająca,ciekawa i tak samo jak Zosia mialam mało czasu do sprawdzianu. Katarzyna k.
    kasia (kasia08062000 {at} interia.pl)

  • Te streszczenie mi utwraliło wszystko ;))** ponieważ tą ksiązżke czytałam 2 tygodnie i nie zdążyłam jej przeczytać a przeczyanie streszczenia zajeło mi ok 3 godz ponieważ czytam po mału chociaż jestem w 6 klasiw
    Judyta (judytajudyta1 {at} interia.pl)

  • Znalazlem:P Nareszcie mam szczegółowe streszczenie tej ksiązki czytanie zajeło mi 2 godz naprawde miło się czytało.Podziekowania dla Autorki i pozdrowienia dla was :P:D
    Michał (MichalSikora {at} autograf.pl)

  • dzięki. Pomogłeś mi bardzo.Pewnie w przyszłości zostaniesz pisarzem, bo świetnie już streszczasz książki, a za kilka lat już będziesz pisał własne książki. jeszcze raz dzięki
    czytelnik ()

  • Do Michała Kłysia z Krakowa. Naucz się najpierw pisć bez błędów, a dopiero potem wyzywaj swoich nauczycieli od debili. Jak przeczytasz w życiu jakąś książkę, to będzie sukces, bo tacy , jak Ty, pewnie tylko streszczenia czytają...Pozdro...
    Wojtek (WojtekN144 {at} wp.pl)

  • Rozpoczęcie czytania - 20:47 Konciec - 21:50 Szacunek! Takie streszczenie musiało kosztować baardzo dużo roboty. Dzięki wielkie. Gdyby się dało dałbym 10/10 :P
    ABGTSW (torqun {at} wp.pl)

  • świetne streszczenie bardzo mi sie podoba mam nadzieje ,że mi się sprzyda mam jutro kartkówkę z tego z głupiom Potoczką jest debilna i źle uczy Pozdrawiam
    MichałKłyś [Kraków] ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: