Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Ten obcy - streszczenie szczegółowe

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania

Okładka książki Ten obcy Zanim zdasz na studia, czeka Cie matura. Pomożemy...
Okładka książki Ten obcy


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Zaskoczeni

Następnego dnia załoga zjawiła się na wyspie i ku swojemu zdumieniu odkryła, że Zenka nie ma w szałasie. Przeszukali wysepkę, lecz nigdzie go nie znaleźli. Pestka z pretensją w głosie stwierdziła, że powinien ich poinformować, gdzie się wybiera, ale Julek odparł, że Zenek nie musi się nikomu tłumaczyć. Potem opowiedział, że jeden z wyrostków zaczepił go przy sklepie, wypytując o Zenka i mówiąc, że widział go wcześniej na jarmarku w Łętowie i że Zenka wówczas goniła milicja. Słowa te oburzyły Pestkę, a Ula zaniepokoiła się, że chłopacy mogą zemścić się na nim za wczorajszą bójkę. Nagle Julek domyślił się, że Zenek mógł pójść do sklepiku przy szosie po chleb. Zostawili w szałasie przyniesiony prowiant i wyruszyli w stronę drogi. Po jakimś czasie dotarli do szosy. Nagle dostrzegli dużego, niebieskiego ptaka, który przysiadł na drucie telefonicznym. Zeszli z jezdni, ostrożnie zbliżając się do ptaka, w nadziei, że gdzieś w pobliżu ma gniazdo. Coś zaszeleściło i spod żywopłotu wyszedł Zenek, trzymając w rękach kilka jabłek.


- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Zdumiony spojrzał na załogę, a potem zaczerwienił się, chowając owoce ze plecami. Potem roześmiał się i pogardliwie spytał, skąd się tu wzięli. Julek niezręcznie wyjaśnił, że chcieli wyjść mu naprzeciw. Chłopak uśmiechnął się, wyciągając w ich stronę jabłka i zachęcając, aby się poczęstowali. Nikt nie ruszył się i starali się unikać jego wzroku. Po chwili Marian zaproponował, żeby wrócili na wyspę. Szli w milczeniu. Zenek zjadł jabłko, rzucił ogryzek na pole i spytał, jakiego ptaka widzieli. Odpowiedział mu tylko Julek. Stwierdził, że to musiała być kraska. Kiedy znaleźli się na szosie, Marian spytał go, czy chce iść do sklepu. Zenek odparł, że najadł się już jabłkami i nie potrzebuje chleba, a potem dodał, że przejmują się byle czym. W oczach Pestki pojawił się gniew. Kpiny chłopaka uraziły ją i postanowiła udowodnić mu, że jest odważna.

Zdecydowała, że zajdą do sklepiku na oranżadę, jak wcześniej obiecali Julkowi. Julek pobiegł po napój, a Ula, Pestka, Marian i Zenek usiedli na ławeczce. Tymczasem przed budynkiem zatrzymał się wózek, zaprzężony w konia. Młoda kobieta przywiązała lejce do kłonicy i weszła do sklepu. Na wozie został śpiący chłopczyk. W milczeniu spoglądali w stronę pojazdu, a oranżada nie rozładowała złego nastroju.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 - 

Baza studiów
Kim chcesz zostać?

autor:

Dorota Blednicka -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Ten obcy - streszczenie szczegółowe





Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Ten obcy - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line


Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies