Ten obcy - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Napaść

Wszyscy czuli, że Zenek nie jest w stanie teraz rozmawiać, lecz sami odczuwali potrzebę, aby omówić całą sprawę. Usiedli na przewróconej topoli, ukryci w gęstwinie gałęzi. Rozgoryczony Julek oddał Pestce zegarek, a dziewczyna starał się go pocieszyć, mówiąc, że to nie ich wina, że nie znaleźli Antoniego Janicy. Jej słowa nie przekonały jednak chłopca. Pragnienie pomocy Zenkowi i wyprawa do Strykowa obudziły w jego sercu żądzę przygody. Oczami wyobraźni widział, jak podchodzą z Marianem do mężczyzny, informują go o poszukiwaniach Zenka, a potem zjawiają się na wyspie i obwieszczają radosną wiadomość. To na pewno zrodziłoby między nimi wspaniałą przyjaźń, której tak bardzo pożądał. Marian uznał, że Zenek niepotrzebnie się tak bardzo przejął. Odczuwał żal, że chłopak nie docenił ich wysiłku, lecz po prostu odwrócił się i bez słowa odszedł. Ula milczała, pogrążona we własnych myślach. Ona, jako jedyna, widziała twarz Zenka i w jego oczach dostrzegła nie złość, lecz strach. Marian przypuszczał, że teraz przybysz będzie musiał wrócić do domu, a Pestka uznała, że powinien zostać na wyspie dopóki nie wyleczy stopy. Potem wyruszyli na poszukiwania Zenka. Znaleźli go na polanie, leżącego na brzuchu, z głową schowaną w ramionach. Julek zbliżył się do niego i zaczął szybko mówić, przekonując go do pozostania na wyspie i zapewniając, że wszystko zorganizują. Zenek wysłuchał go z obojętną miną, bawiąc się źdźbłem trawy. Załoga spojrzała na siebie, czując zupełną bezradność.

Pestka starała się mu wyjaśnić mu, że podróżował autostopem i przecież nie stało się żadne nieszczęście. Zenek odparł ponuro, że przecież nie mówi, że stało się nieszczęście. Julek rozpromienił się, obiecując, że przyniesie wędkę od dziadka. Marian, widząc, że chłopak nie reaguje na ich słowa, uznał, że powinni wracać do domu. Julek natychmiast zaproponował, że kupi Zenkowi chleb, a ten podał mu pieniądze. Ula miała wrażenie, że chłopak zachowuje się tak, jakby szukał wyjścia z pułapki. Minęło kilka dni. Przez ten czas Zenek mieszkał na wyspie, a Pestka, Ula, Marian i Julek przychodzili do niego każdego dnia i spędzali wspólnie czas. Zawsze starali się przynosić jedzenie, choć zdobycie prowiantu stawało się coraz bardziej kłopotliwe.

Ula kupowała, co mogła w wiejskiej spółdzielni, a Pestka z trudem znosiła pytania matki, dokąd idzie i z kim. Zenek nigdy nie upominał się i nadal nie dziękował za to, co zdobywali z takim trudem. Od chwili powrotu chłopców ze Strykowa odzywał się rzadko i najczęściej leżał bezczynnie z nieruchomą twarzą. Jedynie na widok Dunaja ożywiał się i wraz z innymi starał się oswoić psa. Po jakimś czasie pies brał jedzenie z ich rąk, a nawet dał się pogłaskać. Któregoś dnia, po wieczór, kiedy załoga wybierała się do domów, Julek przypomniał Zenkowi o pieniądzach na chleb. Chłopak odparł, że sam pójdzie do spółdzielni, czym zadziwił wszystkich. Jedynie Ula domyśliła się, że zapewne skończyły mu się oszczędności. Po chwili wyjaśnił, że może już swobodnie chodzić i z chęcią przespaceruje się do sklepu przy warszawskiej szosie. Wówczas Marian stwierdził, że przecież nie musi się już ukrywać. Zenek z trudem opanował gniew, zarzucając chłopcu, że nie może utrzymać tajemnicy. Marian wzruszył ramionami, wyjaśniając, iż lepiej byłoby, gdyby mogli powiedzieć o Zenku dziadkom. Zenek kpiącym tonem zapewnił go, że niedługo sobie pójdzie. Jego słowa sprawiły przykrość Julkowi, który zaczął nalegać, aby został na wyspie. Ula poczuła strach, a Marian zapewnił, że nie chce, żeby Zenek odszedł. Zamilkli, wiedząc, że muszą nadal zachować pobyt chłopaka na wyspie w tajemnicy.

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 - 


  Dowiedz się więcej
1  Narracja i język powieści „Ten obcy”
2  Losy Zenka Wójcika
3  Marian Pietrzyk - charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Ten obcy - streszczenie szczegółowe


  • Bardzo dobre streszczenie, jak je przeczytałem to byłem naprawdę pod wrażeniem. Brawo dla autora tego streszczenia. Najlepsze streszczenie jakie kiedykolwiek czytałem :)
    cmara (jestemhardcorem78 {at} wp.pl)

  • Bardzo ciekawe streszczenie... Jutro mam sprwawdzian, a nie przeczytałem tej książki. Autor streszczenia nie źle się napracował, ponieważ widać jego wkład i pracę... LUBIE TO! Pozdrawiam
    Widzu 16 (kuba.splawski {at} interia.pl)

  • to streszczenie było bardzo fajne.Ja przeczytałam połowe książki i połowę streszczenia. ta książka była bardzo wzruszająca,ciekawa i tak samo jak Zosia mialam mało czasu do sprawdzianu. Katarzyna k.
    kasia (kasia08062000 {at} interia.pl)

  • Te streszczenie mi utwraliło wszystko ;))** ponieważ tą ksiązżke czytałam 2 tygodnie i nie zdążyłam jej przeczytać a przeczyanie streszczenia zajeło mi ok 3 godz ponieważ czytam po mału chociaż jestem w 6 klasiw
    Judyta (judytajudyta1 {at} interia.pl)

  • Znalazlem:P Nareszcie mam szczegółowe streszczenie tej ksiązki czytanie zajeło mi 2 godz naprawde miło się czytało.Podziekowania dla Autorki i pozdrowienia dla was :P:D
    Michał (MichalSikora {at} autograf.pl)

  • dzięki. Pomogłeś mi bardzo.Pewnie w przyszłości zostaniesz pisarzem, bo świetnie już streszczasz książki, a za kilka lat już będziesz pisał własne książki. jeszcze raz dzięki
    czytelnik ()

  • Do Michała Kłysia z Krakowa. Naucz się najpierw pisć bez błędów, a dopiero potem wyzywaj swoich nauczycieli od debili. Jak przeczytasz w życiu jakąś książkę, to będzie sukces, bo tacy , jak Ty, pewnie tylko streszczenia czytają...Pozdro...
    Wojtek (WojtekN144 {at} wp.pl)

  • Rozpoczęcie czytania - 20:47 Konciec - 21:50 Szacunek! Takie streszczenie musiało kosztować baardzo dużo roboty. Dzięki wielkie. Gdyby się dało dałbym 10/10 :P
    ABGTSW (torqun {at} wp.pl)

  • świetne streszczenie bardzo mi sie podoba mam nadzieje ,że mi się sprzyda mam jutro kartkówkę z tego z głupiom Potoczką jest debilna i źle uczy Pozdrawiam
    MichałKłyś [Kraków] ()






Tagi: